Sezon 2014/2015 W Letnim Grand Prix 2014 zajmował miejsca w drugiej i trzeciej dziesiątce. Po słabych występach w początkowych konkursach Pucharu Świata 2014/2015 (najlepszym było 26. miejsce w Niżnym Tagile) Kot został odsunięty od występów w cyklu. W styczniu powrócił na dwa tygodnie do startów w PŚ: najwyższą pozycją zajętą przez niego w czterech konkursach w Polsce i Japonii było 24. miejsce z Sapporo. Przez większość sezonu startował w Pucharze Kontynentalnym, odnosząc jedno zwycięstwo (11 stycznia w Wiśle) i dwukrotnie zajmując drugie miejsce.
Sezon 2015/2016 W Letnim Grand Prix 2015 wystąpił trzykrotnie, zajmując miejsca w drugiej dziesiątce. Startował również w Letnim Pucharze Kontynentalnym 2015, po dwa razy stając na drugim i trzecim stopniu podium. Pozwoliło to mu na zajęcie trzeciej pozycji w klasyfikacji generalnej cyklu.
Od początku zimowej części sezonu startował w Pucharze Świata. Regularnie zdobywał punkty, jednak ani razu nie zajął miejsca w pierwszej dziesiątce. Najlepszymi indywidualnymi występami Kota w Pucharze Świata 2015/2016 były 12. miejsca z Zakopanego i Sapporo. Podczas kończącego sezon konkursu na mamuciej skoczni w Planicy ustanowił nowy rekord życiowy wynoszący 231 metrów. W całym cyklu Kot zajął 31.