W czasie jarmarków odbywały się sesje Sejmu Czterech Ziem, który był przedstawicielstwem Żydów z Korony.

O rozmiarze jarmarku jarosławskiego świadczy liczba przybywających do miasta osób. Liczba ta wynosiła 30 tysięcy, przy liczbie stałych mieszkańców 3 tysiące. Nieliczni z nich mieścili się w samym mieście, większość nocowała w podmiejskich domostwach lub w namiotach i wozach. Cena za wynajęcie jednej izby w mieście na okres jarmarku (ok. 1 miesiąc) wynosiła 100–160 zł. W tym czasie roczny czynsz z trzypiętrowej kamienicy we Lwowie przy Rynku wynosił 330 zł, a w bocznej ulicy 150 zł. Wynajem lokali był dla kamieniczników źródłem znaczących zysków. Okres jarmarku był dobrym czasem również dla jarosławskich rzemieślników: piekarzy, rzeźników, piwowarów, krawców, szewców, kowali, stelmachów i innych, a także dla biedoty miejskiej. Jarmarki odbywały się trzy razy w roku. Ten największy odbywał się w święto Wniebowzięcia, pozostałe w Popielec i na św. Andrzeja.