W rundzie rewanżowej klub nie radził sobie już tak dobrze, natomiast po porażce z Bronią Radom zwolniono Józefa Gollę i zatrudniono Czesława Palika. Ostatecznie Korona w stawce 16 zespołów uplasowała się na dziewiątej lokacie. Przed kolejnym sezonem poczyniono kolejne wzmocnienia. Klub rozgrywki rozpoczął od remisu i dwóch porażek, co spowodowało, że po trzech kolejkach zajmował przedostatnie miejsce. Przełamanie nastąpiło w wygranym pojedynku ze Stalą Rzeszów. W rundzie rewanżowej kielczanie prowadzeni byli już przez Czesława Fudaleja, pod którego wodzą radzili sobie zdecydowanie lepiej. Zakończyli rozgrywki na ósmym miejscu, z dorobkiem tylu samo punktów co piąta Stal Stalowa Wola.

Przed sezonem 1985/1986 doszło do kolejnej zmiany na stanowisku trenera. Czesława Fudaleja zastąpił Witold Sokołowski, który jeszcze w rundzie jesiennej został zmieniony przez Antoniego Hermanowicza. W przerwie zimowej piecze nad zespołem sprawowali Stanisław Maj i Bonawentura Marciniak, jednakże ostatecznie wiosną drużyną opiekował się Bogumił Gozdur. Rundę wiosenną piłkarze Korony rozpoczęli od pokonania Włókniarza Pabianice w domowym spotkaniu, ale później do 27. kolejki nie potrafili odnieść zwycięstwa. Wówczas wygrali z Hutnikiem Kraków, a następnie pokonali także Start Łódź, RKS Ursus Warszawa i Polonię Bytom.