W latach 1939–1945 członkowie HJ i BDM pełnili wojskową służbę pomocniczą.
Hitlerjugend promował kult silnej i zdrowej germańskiej rasy, stąd duży nacisk kładziono na ćwiczenia fizyczne i wojskowe połączone z dyscypliną i kultem jednostki.
Jedną z popularnych „gier”, w które na manewrach grali członkowie HJ, był odpowiednik współczesnej gry w zdobywanie flagi. Gra ta zazwyczaj odbywała się bez reguł (poza zakazem zabijania i okaleczania) i kończyła się brutalną bijatyką z udziałem nawet najmłodszych członków HJ. W ten sposób uczono ich odporności na ból i bezwzględności w dążeniu do celu wyznaczonego przez ich dowódców.
Dziewczęta przygotowywano do roli niemieckich matek i żon. Kobieta miała być strażniczką rodu, dziedzictwa, rasy i krwi, cnót domowych oraz kapłanką rodziny i narodu.
Młodzieży wpajano poczucie wyższości, posługiwano się w tym celu własnym kodeksem honorowym, organizacja posiadała sztandary, hymny oraz męczenników, którzy zginęli w walce z przeciwnikami politycznymi. Organizowano akcje pomocy żniwnej, zbiórki złomu, akcje pomocy zimowej, zbiórki odzieży używanej. Ćwiczono się w posługiwaniu bronią, organizowano marsze, uczono posługiwania się mapą.