W pracy propagandowej Zatonskyj wiele uwagi poświęcił walce klasowej i zwalczaniu ukraińskiego nacjonalizmu. Jednak jego zabiegi nie odniosły większego skutku (przez cały czas istnienia CzUHA nie było ani jednego przypadku wystąpienia żołnierzy przeciwko swoim oficerom). Zakaz śpiewania ukraińskiego hymnu, używania własnego sztandaru i odznak, nienawistna propaganda komisarzy politycznych przeciw oficerom i kapelanom wywoływały opór żołnierzy przeciw władzom sowieckim i spowodowały w końcu dezercję.
Pierwsze opuściły Armię Czerwoną 6, 4 i 1 pułk konny CzUHA (dowódca mjr Edmund Szeparowycz) oraz kureń zapasowy (dowódca kpt. I. Kozak). Później kureń techniczny w Bałcie (dow. K. Kiziuk), a w nocy 24 kwietnia 1920 2 i 3 Brygada CzUHA na froncie polskim.
Pułki konne i kureń techniczny przyłączyły się do armii URL, natomiast 2 i 3 brygady poddały się Wojsku Polskiemu. Tylko 1 Brygada CzUHA walczyła nadal w składzie 44 Dywizji przeciw polskiej armii – została rozbita pod Machnówką i również w większej części trafiła do polskiej niewoli. Żołnierzy szybko zwolniono, natomiast oficerów i większość podoficerów skierowano do obozu jenieckiego w Tucholi. Dezercja większości CzUHA miała fatalne skutki dla żołnierzy pozostających na tyłach frontu.