Powojenne mistrzostwa były dla Trzech Lwów zdecydowanie mniej udane niż te sprzed 1914: pierwszy raz wygrali dopiero w 1927, i to nie samodzielnie (razem ze Szkocją), zaś pierwszy samodzielny tytuł wywalczyli dopiero trzy lata później. Później tłuste lata przychodziły jeszcze w 1932 i 1938. Trochę mniej udane były edycje 1931, 1935 i ostatnia przed wojną, kiedy tryumfowali wspólnie ze Szkocją (1931, 1935, 1939) bądź Walią (1939).

W dwudziestoleciu międzywojennym Anglicy grali natomiast coraz więcej meczów na kontynencie. Pierwszy miał miejsce 12 lat po ostatniej ich wizycie w Europie, 21 maja 1921. Rywalem była Belgia, a mecz odbył się w Brukseli. Lwy Albionu wygrały bez większych problemów 2:0Raport., choć mogły zdobyć jeszcze jednego gola – George Wilson spudłował karnego. O tym, że Anglicy nie darzyli rywala zbyt wielką estymą, może świadczyć fakt, że dla siedmiu graczy – Howarda Bakera, Jacka Forta, Alberta Reada, Percy’ego Bartona, Archibalda Rawlingsa, Jimmy’ego Seeda i George’a Harrisona – był to dopiero pierwszy mecz w narodowych barwach. Oprócz Seeda i Bartona zakończył też on karierę reprezentacyjną tych piłkarzy, bądź był dla nich przedostatnim. W rewanżu, który odbył się niecałe dwa lata później – 19 marca 1923 na Wembley Anglicy potwierdzili swoją wyższość nad Czerwonymi Diabłami, wygrywając aż 6 do 1.