Dodatkowo kilku kluczowych zawodników kadry (Cristian Chivu, Cosmin Contra i Mirel Rădoi) postanowiło w tym czasie zakończyć kariery reprezentacyjne.

Kolejne eliminacje (do Mistrzostw Świata 2014) zaowocowały ostatecznie zajęciem drugiego miejsca w grupie 4, gdzie oprócz Rumunów znalazły się także reprezentacje Holandii, Węgier, Turcji, Estonii, oraz Andory. Kończąc te eliminacje z 19 punktami na koncie, ustąpili miejsca jedynie Holendrom wygrywając sześć spotkań, raz remisując i trzy razy przegrywając. Jako że drugie miejsce nie dawało im bezpośredniego awansu, musieli oni grać w barażach. Trafili w nich na reprezentację Grecji, z którą przegrali i zremisowali (1:3 i 1:1), nie kwalifikując się ostatecznie do turnieju w Brazylii.

W połowie października 2014 roku, w trakcie trwania kwalifikacji do Euro 2016 selekcjonerem reprezentacji został Anghel Iordănescu. Zastąpił on na tym stanowisku Victora Pițurkę. Pod jego wodzą Rumuni zajęli ostatecznie drugie miejsce w grupie F (grali w niej razem z Irlandią Północną, Węgrami, Finlandią, Wyspami Owczymi i Grecją), co dało im bezpośredni awans na turniej we Francji. Po 10 meczach mieli na swoim koncie 20 punktów dzięki pięciu wygranym i pięciu remisom.