2 czerwca 1978 roku w swoim pierwszym meczu na mistrzostwach Argentyna wygrała 2:1 z Węgrami. Na El Monumental gospodarze strzelili zwycięską bramkę dopiero w 84 minucie, a jej autorem był Daniel Bertoni. Drugie starcie Argentyńczyków na mundialu, rozgrywane 6 czerwca również nie należało do najłatwiejszych. W spotkaniu z Francją w 45 minucie wynik otworzył Daniel Passarella, strzelając bramkę z rzutu karnego. W 60 minucie w zamieszaniu w polu karnym najlepiej odnalazł się Michel Platini, wyrównując rezultat meczu. Zwycięstwo Argentyny uratował Leopoldo Luque. Druga wygrana zapewniła awans gospodarzom do kolejnej rundy. W ostatnim meczu w grupie porażka z Włochami dała Argentyńczykom drugie miejsce w grupie, dzięki czemu uniknęli natknięcia się w drugiej rundzie na faworytów imprezy – Holendrów.

W II rundzie turnieju Argentyna trafiła do grupy z Brazylią, Peru i Polską. Pierwszy pojedynek Argentyńczycy rozegrali z jedynym przedstawicielem Europy w tej grupie. W 16 minucie na prowadzenie gospodarzy wyprowadził Mario Kempes. W 39 minucie szansę na wyrównanie zmarnował Kazimierz Deyna. Rozgrywający w reprezentacji swój setny mecz, zawodnik uderzył lekko na bramkę Fillola, a ten obronił strzał Deyny.