Ponadto krajowy związek piłki nożnej zwolnił cały sztab szkoleniowy z selekcjonerem Orlando Araveną na czele, a większość najlepszych piłkarzy zrezygnowała z występów w kadrze (np. Juan Carlos Letelier i Jorge Aravena).
W 1998 roku po szesnastoletniej przerwie reprezentacja zagrała na mistrzostwach świata. We Francji nie wygrała żadnego meczu, ale mimo to zdołała awansować z grupy (dzięki trzem remisom – z Włochami 2:2, z Austrią 1:1 i z Kamerunem 1:1). W drugiej rundzie przegrała 1:4 z Brazylią. Wyróżniającymi się zawodnikami tamtej drużyny był duet napastników Iván Zamorano – Marcelo Salas (Salas strzelił w turnieju cztery gole), pomocnik José Luis Sierra oraz bramkarz Nelson Tapia.
We Francji drużynę prowadził Urugwajczyk z chilijskim obywatelstwem Nelson Acosta, który w połowie 2005 roku po raz drugi objął funkcję selekcjonera. Druga kadencja była, zdaniem większości obserwatorów, o wiele trudniejsza od pierwszej, ponieważ obecnie reprezentacja jest jedną ze słabszych w Ameryce Południowej.