drugi spadł do przybrzeżnych wód. Samolot runął na kwartały domków jednorodzinnych Belle Harbor, w dzielnicy Queens, rujnując pięć domów przy Beach 131th Street. Rejestratory parametrów lotu zatrzymały się w godzinie 09:16:15. Zginęli wszyscy pasażerowie samolotu i załoga. Na ziemi zginęło dalsze 5 osób.
W momencie uderzenia o ziemię wybuchł pożar ogarniający okolicę. W samym punkcie uderzenia powstało płonące rumowisko. Większość dróg do rejonu wypadku zablokowano. Na miejsce przybyło kilkadziesiąt wozów straży pożarnej.
Niemalże natychmiast pojawiły się pogłoski o kolejnym akcie terroryzmu. Zamknięto tunele, mosty i wstrzymano ruch lotniczy nad metropolią.
Przyczyny Ponieważ tragedia wydarzyła się 2 miesiące po zamachach na World Trade Center, pierwsze podejrzenia padły na kolejny atak terrorystów, jednak po odnalezieniu czarnych skrzynek NTSB wykluczyło tę możliwość. Jak wynikało z zapisu u rejestratora rozmów w kokpicie, pilot samolotu na krótko przed niekontrolowanym opadaniem wykonał pięć przeciwległych ruchów sterem kierunku skutkiem czego doszło do oderwania całego statecznika pionowego (odnaleziono go w oceanie). To z kolei doprowadziło do utraty sterowności i wypadku.