świat był niedoskonały także przed jego popełnieniem, ponieważ „to, co stworzone, jest ze swej istoty ograniczone. A stąd wynika, że nie jest ono zdolne widzieć wszystkiego i że może się mylić oraz popełniać inne błędy”.

Leibniz wyróżnia trzy rodzaje zła: zło pojęte w sensie metafizycznym – pojmowane jako zwykła niedoskonałość, zło pojęte w sensie fizycznym – polega na cierpieniu, zło pojęte w sensie moralnym – polega na grzechu.

Leibniz zastanawia się zarówno nad koncepcją platońską – odnajdującą źródło świata w rozumie w połączeniu z koniecznością, jak też nad spinozjańskim panteizmem – Bóg to natura. Odnajduje tam pewne elementy, które skłonny jest uznać. Bóg stanowi Rozum, a Konieczność to istotna Natura rzeczy, stanowiąca przedmiot rozumu o tyle, że stanowi treść praw wiecznych. Ale jest to przedmiot wewnętrzny i znajduje się w boskim rozumie. Zawiera on w sobie pierwotną formę zła, jak również źródło zła. Podążając za Platońskim sposobem rozumowania, Leibniz sądzi, że ową Dziedzinę prawd wiecznych można utożsamić z przyczyną idealną zła, a także dobra. Zło pojmowane jest tutaj w sposób podobny do scholastycznego – tzn. jako forma braku, coś, co jest obce przyczynie sprawczej, czyli Bogu.