zdobył ogólnie 125 punktów, co jest najlepszym wynikiem w historii ligi wśród lewoskrzydłowych. Jego ekipa – Los Angeles Kings – mając w składzie m.in. Wayne’a Gretzky’ego, odniosła sukces w postaci awansu do finału ligi, mimo że po regular season drużyna legitymowała się 12 lokatą w rozgrywkach. W ostatecznym starciu lepsi okazali się hokeiści Montreal Canadiens, na czele z Patrickiem Royem. Za rok Kings nie zdołali już awansować do playoffów. Niepowodzenie w klubie Robitaille wynagrodził sobie w reprezentacji. Będąc kapitanem drużyny wywalczył złoty medal mistrzostw świata, który był pierwszym dla reprezentacji Kanady od 1961 roku. W finale Robitaille zdobył decydującą bramkę w serii rzutów karnych.

W 1994 roku liga NHL zawiesiła rozgrywki i rozegrano niepełny sezon, a Luc przeszedł do Pittsburgh Penguins. Podczas gry w Pittsburghu wystąpił w filmie Nagła śmierć z Jeanem-Claude’em Van Damme’em, gdzie zagrał samego siebie. W ekipie Pingwinów grał rok, po czym został graczem New York Rangers. W barwach tej ekipy występował przez dwa sezony. Na wschodzie ligi Robitaille'owi się nie powiodło i w 1997 roku ponownie został graczem Los Angeles Kings.