Pojazdy te miały być alternatywą dla coraz częściej sprowadzanych z zachodu autobusów używanych.
W 1994 ZKM Gdańsk zakupił jako pierwszy w Polsce autobusy niskowejściowe. W tym samym roku sporządzono ekspertyzę dotyczącą dostosowania autobusów, będących podstawą floty miejskiej, do potrzeb niepełnosprawnych. Okazało się, że nie można zbudować wind, natomiast budowa pochylni składanych została wykluczona ze względu na zbyt wysoką płytę podłogową. Z tego względu powstała koncepcja budowy nowych autobusów, chociaż częściowo niskopodłogowych, zamiast wzorem firm zachodnich, próbować modernizować obecne autobusy. Powstał co prawda prototypowy Jelcz M120 wyposażony w windę, jednakże okazała się zbyt wolna i kłopotliwa w obsłudze.
W 1995 Jelcz rozpoczął równoległą produkcję trzech 12-metrowych autobusów miejskich dostosowanych do potrzeb osób o ograniczonej mobilności. Dwa z nich należały do rodziny M121 i były to polskie konstrukcje (zmodyfikowano nadwozie Jelcza M120 przeprojektowując kratownice w przedniej części) napędzane silnikami MAN-a (Jelcz M121M) i Mercedesa (Jelcz M121MB). Trzecim był Mercedes O4005N2 produkowany na licencji jako "Jelcz M122".