Skuteczność homilii spowodowała dużą liczbę penitentów, przez co konieczne było sprowadzenie jezuitów, by pomóc w udzielaniu sakramentu pokuty.
W 1617 roku opuścił pałac rodziny Gondich i został proboszczem w Châtillon-sur-Chalaronne. Pomimo wielu próśb hrabiostwa, nie zdecydował się powracać. Ponieważ parafia była bardzo zaniedbana, zarówno pod względem materialnym, jak i duchowym, przystąpił do odbudowy. Napomniał wikariuszy, aby żyli jak na księży przystało, rozdawał jałmużnę ubogim i wynajął apartament w sąsiednim domu jako tymczasową plebanię.
Zgromadzenia zakonne 8 grudnia 1617 roku powołał do życia Zgromadzenie Służek Ubogich, którego członkinie miały opiekować się chorymi, zwłaszcza biednymi. Kolejnego roku nastał głód z powodu słabych zbiorów i epidemia dżumy, co jednak nie przeszkodziło Wincentemu i nowemu zgromadzeniu pełnić posługi.