Ostatni spośród starostów rabsztyńskich. Pobierał stałą pensję od Rosji, w związku z czym mówiono o nim, jak i o innych, kreatura Igelstroma.
Po rozbiorze, pomimo ofiarowanych mu godności, zdecydował się na emigrację. Zamieszkał i zmarł w Dreźnie. Zmarł bezdzietny.
Kawaler polskiego orderu św. Stanisława oraz rosyjskiego orderu św. Anny II kategorii.
Na grobowcu w Dreźnie zapisano: „Tu leży JW. Kazimierz Marceli Mieczkowski, Starosta rabsztyński, aktualny stanu kosyliarz Najjaś. Imperatora całej Rossyi. Kawaler orderu polskiego Ś-go Stanisława i orderu rossyjskiego Ś-ej Anny 2-ej klassy. Urodził się w Kojni d. 20 lutego 1742 r., umarł w Dreźnie 19 marca 1811 r."
Eustachy Marylski stwierdza, że był to człowiek, który służył chętnie silniejszej stronie. W latach 1794–1795 przebywał w Petersburgu. Generał Buksweden powoływał go do ważnych urzędów, 15 stycznia 1795 powołał go do Warszawy na Sędziego w Assesoryi, Mieczkowski nie stawił się gdyż przebywał wówczas w Petesrburgu, 11 miesięcy później na stanowisko powołano Wincentego Poniatowskiego, dalekiego krewnego króla. W Petersburgu Mieczkowski otrzymał rangę Rzeczywistego Radcy Stanu.