27 sierpnia Leopold i król pruski Fryderyk Wilhelm, w porozumieniu z arystokratycznymi francuskimi emigrantami, wydali tzw. deklarację z Pillnitz, w której brali w obronę króla Ludwika i jego rodzinę, zapowiadając poważne konsekwencje jeśli im się coś stanie. I chociaż dla Leopolda dokument z Pillnitz miał znaczenie zastępcze i nie miał pociągnąć za sobą jakichkolwiek kroków przeciwko Francji, władze rewolucyjne potraktowały to jako groźbę i zareagowały natychmiast.
W dodatku obok ideologicznych różnic pomiędzy zrewolucjonizowaną Francją a monarchiami starej Europy, istniał ciągły spór o cesarskie posiadłości w Alzacji, a nadto Francuzów coraz bardziej gniewała agitacja prowadzona przez emigrantów-rojalistów za granicą, szczególnie w Holandii i małych państewkach niemieckich.
W rezultacie, po oskarżycielskim wystąpieniu w Zgromadzeniu Narodowym w dniu 20 kwietnia 1792 roku ministra spraw zagranicznych Dumourieza, Francja wypowiedziała wojnę Austrii. Dumouriez przygotował natychmiast uderzenie na Niderlandy Austriackie, gdzie miał nadzieję na wybuch powstania miejscowej ludności przeciw austriackim okupantom. Jednakże trawiona rewolucyjnym wrzeniem armia była za słaba tak do ataku, jak obrony.