Od grudnia Niemcy prowadzili już formalnie wojnę na dwóch frontach. Wymagało to całkowitej reorganizacji procesu produkcji i jej zintensyfikowanie w związku z rosnącymi potrzebami frontów. Ponadto alianci prowadzili coraz szerzej zakrojoną operację bombardowań terenów III Rzeszy. Naloty szczególnie przybrały na sile w końcowych latach wojny 1943–1945. Jednak pomimo tych trudności niemiecki przemysł zbrojeniowy zachował wysoką wydajność i stale ją zwiększał. Trzeba podkreślić, że nie byłoby to możliwe bez udziału w procesie produkcji olbrzymich mas robotników przymusowych z podbitych państw Europy. Udział w produkcji niewykwalifikowanych robotników ewidentnie wpłynął na wzrost produkcji uzbrojenia, jednocześnie wpłynął on negatywnie na jakość wytwarzanej broni i amunicji. Minister nie ustrzegł się błędów. Jednym z nich był sam plan deportacji milionów robotników przymusowych. Po wojnie często podkreślano, że było to niekonieczne, gdyż wiązało się z wysokimi kosztami transportu i wiązało wiele składów kolejowych, które byłyby bardziej przydatne na froncie, nie wspominając o cierpieniach samych robotników. Ludzie ci mogli pracować na miejscu w swoich ojczyznach. Znacznie skróciłoby to transport na front wschodni broni i zaopatrzenia.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Albert Speer · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.