magnicristatus „uchwyt” był znacznie zredukowany, „ostrze” − dobrze rozwinięte, tworząc wysoki, wręcz nieprzystający grzebień przypominający fryzurę w stylu Madame Pompadour. U najlepiej zachowanego okazu grzebień ten uległ uszkodzeniu, pozostała jedynie jego przednia połowa. Nieznany jest grzebień gorzej poznanego gatunku L. paucidens.

Gatunki kanadyjskie zdają się bardziej przypominać wymiarami korytozaura, co oznacza około 9,4 m długości. Kilka okazów dostarczyło informacji o odciśniętych łuskach. Jeden z nich, dziś zaliczany do L. lambei, pokrywała cienka skóra o jednolitych, wielokątnych łuskach nie tworzących szczególnych rzędów na szyi, tułowiu i ogonie. Podobny układ łusek znaleziono na szyi, przednich łapach i stopach okazu przypisywanego L. magnicristatus.