Z dokumentów wynika, że Przedbór przeznaczył na wzmocnienie fortyfikacji znaczną sumę pieniędzy. W 1387 roku Władysław Jagiełło nadał zamek Włodkowi z Charbinowic, cześnikowi krakowskiemu, ale jednocześnie zapisał Przedborowi kwotę 300 grzywien groszy polskich na zamku i mieście Dobczyce z przynależnościami, jako rekompensatę wydatków poniesionych wcześniej podczas dzierżawienia zamku. Wtedy to obiekt, wraz z Włodowicami, Koczurowem i fortalicją w Wiesiółce stał się własnością rodu Włodków herbu Sulima (Sulimczyków), którzy władali nim prawie 100 lat.

Warownia była doskonale wkomponowana w teren: z trzech stron osłaniały ją wysokie skały, wjazd prowadził wąską szczeliną między skałami a obwód zamykał kamienny mur.

W 1437 roku Mikołaj z Charbinowic odstąpił zamek Janowi i Janowi-Bartoszowi synom Bartosza z Ogrodzieńca, podkomorzego sandomierskiego. W 1470 r. zamek oraz przyległe dobra ziemskie kupili od Jana-Bartosza z Ogrodzieńca krakowscy bankierzy, bracia Imram (Imbram) Salomonowic (zm. 1504) i Piotr Salomonowic (zm. 1515). Od nich dobra ogrodzienieckie przeszły na własność Jana Feliksa Rzeszowskiego, proboszcza przemyskiego i kanonika krakowskiego.