W marcu 1945 roku został mianowany dowódcą 27 Odcinka Taktycznego UPA „Bastion” i szefem sztabu VI Okręgu Wojskowego UPA „Sian”. Potrafił dobrze podporządkować sobie okoliczny teren: zdobył liczną siatkę współpracowników wśród ludności ukraińskiej, zbrojnie popierających wszelkie akcje przeciwko Polakom, która obejmowała nawet tereny na lewym brzegu Sanu, również w Leżajsku. 17 kwietnia 1945 nastąpiła koncentracja sił kurenia: trzy sotnie pod osobistym dowództwem Szpontaka, wzięły udział w ataku na wieś Wiązownica. Jego rozkaz brzmiał, by każdy upowiec podpalił zabudowania i w razie oporu zabijał ludzi. Doszło do walki z oddziałem wojska i samoobrony polskiej zorganizowanej przez proboszcza Józefa Misia, w decydującym momencie Wiązownicę uratował oddział partyzancki NOW Radwana. Mimo tego zostało zamordowanych ok. 91–130 mieszkańców wsi. Spalono ponad 100 gospodarstw, co stanowiło niemal połowę domów we wsi.

Gdy jego oddział poszedł w rozsypkę w wyniku Akcji Wisła w 1947 roku, na rozkaz dowództwa, „Zalizniak” zdemobilizował część ludzi i przerzucił na Ziemie Odzyskane, a część na teren ZSRR by kontynuować walkę.