Innymi elementami filmu jawnie konotującymi konwencję klasycznego westernu są: stanowiąca klamrę kompozycyjną ballada „Nim wstanie dzień”, bohater sprawnie posługujący się krótką bronią palną oraz motyw podróży na Zachód (w przypadku filmu Hoffmana i Skórzewskiego – na Ziemie Odzyskane). Marek Haltof dopowiadał, że cel ideologiczny Prawa i pięści był jednak inny niż w klasycznych westernach; film Hoffmana i Skórzewskiego przetarł szlak dla polskich easternów, których bohaterowie z wojenną przeszłością „walczą nie tylko z elementami przestępczymi, ale także z wrogami nowego systemu”.

Robert Dudziński w eseju o polskich imitacjach westernu zwrócił uwagę, że Prawo i pięść wpisuje się w psychologiczną odmianę gatunku. W opinii Dudzińskiego film Hoffmana i Skórzewskiego opiera się na dojrzałym psychologicznym portrecie głównych bohaterów, którzy mają podobne doświadczenia obozowe i uzasadnione motywacje:

Kenig, inteligent, któremu wojna zabrała wszystko, stwierdza, że nie może już pozostać obojętnym wobec zła; Wróbel uważa, że pieniądze i życie na poziomie należą mu się za cierpienia, których doświadczył;