Mając nadzieję, że ROA da się namówić do zmiany sojusznika w celu uniknięcia oskarżeń o kolaborację, czeskie dowództwo wojskowe wysłało posła do generała Siergieja Buniaczenki, dowódcy 600 Dywizji Piechoty. Buniaczenko zgodził się zmienić sojusznika, aby pomóc czeskiemu ruchowi oporu. Ponieważ żołnierze ROA nosili niemieckie mundury, postanowiono, że otrzymają rosyjskie biało-niebiesko-czerwone flagi, aby ich odróżnić od Niemców.
4 maja amerykańska 3 Armia pod dowództwem generała George’a Pattona wkroczyła do Czechosłowacji. Brytyjski premier Winston Churchill był jedynym przywódcą politycznym, który opowiadał się za wyzwoleniem Pragi przez zachodnich aliantów. W telegramie do generała Dwighta Eisenhowera, Naczelnego Dowódcy Alianckich Sił Ekspedycyjnych, Churchill napisał, że „wyzwolenie Pragi przez wojska amerykańskie może całkowicie odmienić sytuację powojennej Czechosłowacji i może mieć wpływ na sytuację w sąsiednich krajach”. Przywódca Związku Radzieckiego Józef Stalin, również chciał, aby jego wojska wyzwoliły miasto i poprosił Amerykanów, aby zatrzymali się w Pilźnie, 80 kilometrów na zachód od Pragi. Armia Czerwona planowała dużą operację skierowaną na Pragę, która miała rozpocząć się 7 maja.