Polacy odpierali kolejne fale niemieckiego natarcia, lecz już wkrótce Guderian zauważył niedostatki polskiej obrony przeciwpancernej – do 2 karabinów przeciwpancernych Ur Polacy mieli jedynie 20 sztuk amunicji. Pomimo tego polskim obrońcom udało się zniszczyć kilkanaście czołgów. thumb|Po forsowaniu przeprawy przez Narew w Kurpikach przybywają 2 czołgi (niemieckie Panzerkampfwagen II) do asekuracji – oryginalny opis zdjęcia|alt=Czarno-białe zdjęcie dwóch czołgów na nierównej drodze; jeden znajduje się bliżej aparatu, drugi w oddali, a po prawej stoi wojskowy pojazd kołowy Po południu 9 września Guderian zmienił taktykę – teraz czołgi podjeżdżały pod poszczególne schrony, przecinając komunikację pomiędzy polskimi punktami oporu, a następnie izolowane schrony okrążała i zdobywała piechota. Około godziny 18 pozbawiony broni maszynowej i wentylacji schron Kurpiki poddał kapitan Wacław Szmidt. Niemcy zajmowali kolejne umocnienia, lecz do zmroku nie udało im się zająć wszystkich.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Obrona Wizny · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.