Gerhardt był wymagającym dowódcą, utrzymywał surową dyscyplinę i wielu jego ludzi uważało go za pedanta, który często denerwował się z powodu drobiazgów, takich jak brak zapięcia paska hełmu pod brodą. Jedna ze znanych historii opowiada, jak upomniał żołnierza dzień po lądowaniu w Normandii za rzucenie skórek z pomarańczy na ziemię. Nie tolerował brudu ani błota na ciężarówkach i kazał żołnierzom zatrzymywać się i czyścić pojazdy prawie w każdych okolicznościach. Był też jednak znakomitym i zdeterminowanym szkoleniowcem i takiego samego wysiłku oczekiwał od swoich podwładnych. Dowodził 29 Dywizją Piechoty przez cały okres walk w Europie, od D-Day do zakończenia II wojny światowej w Europie 8 maja 1945 roku.

thumb|Grób generała majora Charlesa H. Gerhardta i jego żony, Niny M. Gerhardt, na Cmentarzu Narodowym w Arlington Był jednym z najbardziej kontrowersyjnych dowódców amerykańskich na Europejskim Teatrze Działań Wojennych. Jego krytycy twierdzili, że brakowało mu wiedzy o taktyce wojskowej i nie dbał o życie swoich ludzi;