Rozmowa ta została wykorzystana propagandowo przez Niemców jako przejaw gotowości Polaków do współpracy, potępiona jako inicjatywa pozbawiona upoważnienia przez organy polskiego państwa podziemnego i ostro skrytykowana przez prasę podziemną wszystkich opcji politycznych. Przyniosła nasilenie niemieckich prób wciągnięcia RGO do systematycznej współpracy z władzami okupacyjnymi. W chwili wybuchu powstania warszawskiego Wysocki przebywał na wsi pod Warszawą. Uczestniczył w delegacji RGO do Josefa Bühlera w sprawie niemieckiego wywozu i niszczenia dóbr kultury w Warszawie 6 listopada 1944, która również nie przyniosła rezultatów.

Po 1945 osiadł w Krakowie. Pisywał wówczas do Tygodnika Powszechnego, Życia Literackiego i Twórczości. Pozostawił pamiętniki, spisane w latach 1940–1943 z wykorzystaniem posiadanych materiałów i pierwotnie opublikowane tylko częściowo: Sprzed pół wieku, oprac. Juliusz Kijas, wyd. II, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1958, Tajemnice dyplomatycznego sejfu, oprac. Wojciech Jankowerny, Książka i Wiedza, Warszawa 1974, Na placówce dyplomatycznej w Sztokholmie 1924–1928, oprac. Paweł Jaworski, Wydawnictwo Adam Marszałek, Toruń 2004, . Dzięki staraniom Ministerstwa Spraw Zagranicznych przygotowano pełną edycję wspomnień: Dzieje mojej służby, tom I: 1900–1933, oprac.