Do początku 1440 r. Elżbieta przebywała w Budzie, a jej zarządzenia były powszechnie respektowane. 1 stycznia 1440 r. zebrał się sejm węgierski, który miał zadecydować o losach korony. Państwu potrzebny był monarcha, który weźmie na siebie ciężar walki z Turkami. To wykluczyło ewentualnego syna Elżbiety. Pozostawali dwaj kandydaci, którzy mieli poślubić królową – Władysław III i syn despoty Serbii Djuradja Brankovicia, Lazara. Ostatecznie zwyciężyła kandydatura króla polskiego wspierana przez biskupa Egeru i Jánosa Hunyadyego. Posłowie węgierscy wyruszyli do Krakowa, gdzie zaproponowano Władysławowi koronę św. Stefana.

Elżbieta pozornie pogodziła się z decyzją sejmu. Wkrótce jednak wyjechała z Budy do Wyszehradu, gdzie przy pomocy zaufanych dworzan wykradła insygnia koronacyjne. Następnie ruszyła dalej na północ, w kierunku Preszburga. Po drodze, 22 lutego w mieście Győr, urodziła syna Władysława. Tymczasem 8 marca w Krakowie uroczyście ogłoszono zgodę króla polskiego na objęcie korony węgierskiej. W tej sytuacji Elżbieta postanowiła nie wpuścić Władysława na Węgry. Do wierności królowej wezwano miasta przygraniczne, a 15 maja syn Elżbiety został koronowany z pełnym obowiązującym ceremoniałem. Przysięgę koronacyjną w jego imieniu złożyła Elżbieta.