Modele te były zaprojektowane tak, aby uzyskać całkowitą unifikację w warunkach zabudowy silnika w pojeździe. Stąd wiele samochodów Star 25 z nadwoziem pożarniczym miało mocniejszy silnik S47, w miejsce S472. Silniki S47 były tak dopracowaną konstrukcją, że produkowano je niemalże bez zmian jeszcze w 1980 roku (Star 29).

Rozwój silników o zapłonie samoczynnym Zmniejszenie kosztów eksploatacji wiązało się z próbą zastosowania silników wysokoprężnych. Z uwagi na kwestię szybkobieżności przyjęto układ wtrysku pośredniego z komorą wirową typu „Air Flow” systemu Perkins. W systemie tym mniejsza część dawki paliwa jest wtryskiwana współprądowo do komory wirowej gdzie ulega zapłonowi, część zasadnicza – przeciwprądowo do kanału łączącego komorę wirową z komorą nad tłokiem – ta część zapala się od płonących gazów spalinowych z komory wirowej. W rozwiązaniu tym uzyskuje się niższe ciśnienia maksymalne obiegu, przy dobrych ciśnieniach średnich część dawki paliwa spala się w obiegu izobarycznym (o stałym ciśnieniu). Daje to dość lekką konstrukcję silnika i miękką jego pracę kosztem większego niż w silniku z wtryskiem bezpośrednim zużyciem paliwa. W stosunku do silnika z zapłonem iskrowym nieco powiększono średnicę cylindra (100 mm) i skok tłoka (do 120 mm). Tak powstał pierwszy silnik S53 skonstruowany w roku 1962.