Satelity Aussat i ASC powinny być po otwarciu pokrywy ładowni przetestowane i zakryte, do czasu wypuszczenia, osłonami termicznymi. Leasat takiej osłony nie wymagał. Okazało się, że osłona australijskiego satelity nie działa prawidłowo. Groziło to uszkodzeniem na skutek znacznych wahań temperatury. W związku z tym podjęto decyzję natychmiastowego wypuszczenia Aussat 1, a chwilę potem także ASC- 1. Po raz pierwszy wahadłowiec umieścił na orbicie dwa satelity jednego dnia i to w pierwszej dobie lotu. Wkrótce po uwolnieniu zadziałały człony PAM-D obu obiektów. W trzecim dniu nastąpił wyładunek Leasata-4 i załoga skoncentrowała się na przechwyceniu i naprawie Leasata-3. Ponieważ uszkodzeniu uległ serwomechanizm w jednym z przegubów manipulatora RMS, nie mógł on pracować w reżimie automatycznym i astronauta Lounge poruszał nim wydając polecenia krok po kroku. Wobec pracochłonności tej procedury astronauci odbyli dwa spacery (31 sierpnia i 1 września) zamiast planowanego jednego. Po uchwyceniu satelity stojący w ładowni Fisher zainstalował wtyki z kablami zwierającymi i bezpiecznikami, dzięki czemu wykluczono możliwość włączenia się potężnego silnika satelity. Posługując się dodatkowym zasilaczem Fisher odchylił antenę dookólną.