W kolejnym sezonie Le Saux grał niemal we wszystkich ligowych meczach „The Blues”, a w Chelsea spędził również rundę jesienną sezonu 1992/1993, jednak podczas meczu z Southampton podczas zmiany rzucił koszulką w menedżera Iana Porterfielda i pewnym było, że odejdzie z klubu. W trakcie pobytu w stołecznym klubie padł ofiarą nagonki ze strony kolegów co ujął w swojej autobiografii. Jego nietypowe hobby takie jak kolekcjonowanie antyków oraz niechęć do uczestniczenia w imprezach zakrapianych alkoholem sprawiły, że w środowisku piłkarskim przyklejono mu łatkę geja, mimo iż w rzeczywistości nigdy nie miał homoseksualnych skłonności. W związku z tym podczas meczów Ligi Angielskiej był bardzo często obrażany przez piłkarzy drużyny przeciwnika. W konsekwencji tego stawał się bohaterem bójek z innymi zawodnikami. Między innymi z Paulem Incem i Davidem Beckhamem.