Masowo rozstrzeliwano członków paramilitarnych Straży Obywatelskich, mimo iż walczyli oni zgodnie z konwencją haską.
Żołnierze Wehrmachtu brali aktywny udział w zbrodniach popełnianych na ludności polskiej i żydowskiejLatem 1940 r. Reinhard Heydrich, szef policji bezpieczeństwa i służby bezpieczeństwa zanotował: „Na tle przestępstw, rabunków i ekscesów armii SS i policja z pewnością nie wypadają najgorzej”. Patrz: Jochen Böhler: Zbrodnie Wehrmachtu w Polsce…, s. 260., jak również stanowili osłonę dla innych masowych mordów dokonywanych przez bojówki niemieckiego Selbstschutzu (złożone z przedstawicieli mniejszości niemieckiej) oraz przede wszystkim przez formacje SS oraz grupy operacyjne SD (osławione Einsatzgruppen), przydzielane jeszcze przed agresją na Polskę do każdej armii Wehrmachtu.