Po miesiącu nastąpiła przed Ludwikiem XVI konfrontacja jego małżonki, bankierów i kardynała de Rohan, który przedstawił królowi umowę z rzekomym podpisem królowej: Marie Antoinette de France. Okazało się, że umowa została podpisana innym charakterem pisma niż pismo królowej. Oszustka nie wiedziała również o tym, że Maria Antonina mogłaby używać w podpisie tylko de Lorraine d’Autriche, a nie de France. Oszustwo wyszło na jaw, ale tymczasem zniknął mąż hrabiny wraz z naszyjnikiem i schronił się w Londynie, zajmując się pokątną sprzedażą klejnotów z wyłudzonego naszyjnika.

Zakończenie i skutki W procesie prowadzonym przez Sąd Najwyższy Francji głównym oskarżonym był kardynał de Rohan. Pochodząc z wpływowego rodu, obronił się i tylko hrabina skazana została na chłostę, napiętnowanie i dożywotnie więzienie, z którego po roku uciekła do Anglii. Niezależnie od wyroku sądowego republikańscy wrogowie monarchii nadal głosili, że aferę zainspirowała sama królowa. Ludwik XVI, próbując oczyścić królową z zarzutów, odwołał się do parlamentu, ale ten, będąc wrogi monarchii, podtrzymał fałszywe podejrzenia przeciwko królowej.

Przypisy

Kategoria:1784 w Europie Kategoria:1785 w Europie Kategoria:Afery polityczne Kategoria:Francja w XVIII wieku