przez portal widziało się pomieszczenie, do którego się wchodziło, a po przejściu pierwsze przejście znikało. Dodatkowo przejście do innej lokacji następowało bez jakiegokolwiek ekranu ładowania. Efekt wtedy występujący zaszokował publiczność. Portale na tej samej zasadzie przetrwały także w finalnej, obecnej wersji Preya.
Human Head Studios uznało jednak, że w obecnych czasach to za mało, by przyciągnąć graczy. Pierwszym nowatorstwem jest system interakcji z otoczeniem, dzięki któremu właśnie Duke Nukem 3D zyskał sympatię graczy, a który był planowany także w starym Preyu. Już na samym początku gry można w toalecie odkręcić wodę, umyć i wysuszyć ręce, a w samym barze można przełączać kanały w telewizji oraz utwory w szafie grającej, zagrać w jednorękiego bandytę, poker, "oczko" i klon Pac-Mana (zwany Rune-Manem na cześć wcześniejszej kultowej gry Human Head, Rune). Oczywiście tego typu interakcji jest dużo więcej.