Kolejny eksperyment pokazał, że jeśli nagłemu atakowi padaczki przygląda się jedna osoba, to w 85 procent przypadków reaguje pomocą. Jeśli w sytuacji było jeszcze dwóch widzów, odsetek reagujących spadł do 62 procent. Gdy prócz badanego było jeszcze czterech świadków tylko 31 procent badanych reagowało (zadaniem podstawionych „świadków” było po prostu obserwowanie sytuacji)Darley J.M., Latane B. (1986) Bystander invention in emergencies: Diffusion of responsibility. Journal of Personality and Social Psychology, 8, 377-383..

Eksperyment ten (i jemu podobne) interesujący jest jeszcze z tego względu, że pokazuje coś nieoczywistego intuicyjnie: im więcej osób, tym mniej prawdopodobne, że ktoś będzie reagować, choć wydawałoby się, że powinno być inaczej: im więcej osób, tym bardziej prawdopodobne, że jednak ktoś podejmie jakieś działania.