W chwili katastrofy Michel Navratil senior zadbał, by obaj synowie znaleźli się w łodzi ratunkowej, a starszemu z nich przekazał przesłanie do matki. Sam katastrofy nie przeżył. Młodzi Navratilowie znaleźli się pod opieką pasażerki Margaret Hays; byli jedynymi dziećmi, które przeżyły katastrofę bez opieki rodziców, co przyniosło im przydomek sierot z „Titanica”. Po zejściu na ląd wszczęto poszukiwania krewnych, które utrudniało fałszywe nazwisko, na jakie ojciec kupił bilety. Na podstawie numeru biletów zdołano jednak ustalić miejsce ich nabycia, co z kolei doprowadziło do przedstawienia w biurze biletowym fotografii Navratila. Niezależnie od tych działań matka rozpoznała synów na podstawie zdjęć i relacji prasowej o sierotach z „Titanica”. Po potwierdzeniu tożsamości w maju 1912 przybyła do USA i zabrała synów na pokładzie „Oceanica” z powrotem do Europy.
W dorosłym życiu Michel Marcel Navratil ukończył studia filozoficzne, a w 1952 obronił doktorat (rozprawa Les tendances constitutives de la pensée vivante). Był później profesorem filozofii i nauk o literaturze na uniwersytecie w Montpellier. Po przejściu na emeryturę w 1969 otrzymał tytuł profesora honorowego.