Do głębi przejęte śmiercią Orfeusza – syna jednej ze swoich sióstr – Kaliope, Muzy pozbierały kawałki jego ciała i pogrzebały je u stóp Olimpu – dlatego po dziś jeszcze słowiki nucą tam piękniej niż gdzie indziej. Zaś głowa Orfeusza, śpiewając, popłynęła aż do morza, a po jakimś czasie rybacy wyłowili ją i pochowali na wyspie Lesbos. Zeus zezwolił, by Apollo umieścił lirę Orfeusza na niebie, gdzie znajduje się dotychczas, tworząc konstelację Liry.
Mit Orfeusza w muzyce Mit Orfeusza stał się częstym wątkiem w operze, a potem także w innych gatunkach muzyki poważnej. Początek dała popularność tego mitu w renesansie: „Język – jak głosili humaniści – stanowi fundament kultury i w związku z tym poezja góruje nad wszelkimi naukami i sztukami. Tę wywyższoną poezję bardzo mocno wiązano jednak z muzyką, gdyż potęgowała ona ekspresję i sugestywność słów. Z tego też powodu wyjątkowym powodzeniem cieszył się mit Orfeusza, gdyż uważano go za uosobienie natchnionego twórcy, który siłą poezji i muzyki łagodził dzikość pierwotnych obyczajów.”Danuta Gwizdalanka Historia muzyki 1, Kraków, PWM 2005, s. 136.