Kolejna opera o Orfeuszu – L’Orfeo wystawiony w 1647 w Paryżu z muzyką Luigi Rossiego – skończyła się kryzysem politycznym. Aby opłacić bardzo widowiskowe przedstawienie, na ludność nałożono specjalny podatek, co stało się świetnym pretekstem do ataku na prowłoskie stronnictwo Mazarina, które tę operę zamówiło. W wyniku zamieszek dwór oraz włoscy muzycy musieli ratować się ucieczką.

W XVIII wieku temat Orfeusza nadal był modny. Powstały m.in. opery Reinharda Keisera Orpheus, Georga Philippa Telemanna, Orpheus oder Die wunderbare Beständigkeit der Liebe, kantaty komponował Louis-Nicolas Clérambault i Jean-Philippe Rameau. Najsławniejszą od czasów Monteverdiego nową wersję operową Orfeo ed Euridice napisał Christoph Willibald Gluck (1762). Popularnością przebiła ją dopiero operetka Jacques’a Offenbacha Orfeusz w piekle, wystawiona po raz pierwszy w 1858 roku w Paryżu. Publiczność śmiała się z parodii obyczajów ówczesnych „prominentów”, a wykonawcy aktualizowali teksty, robiąc coraz to aluzje do sensacji i skandali dnia. Kpiąc z uroczystych finałów w operze i nawiązując zresztą do Glucka, Offenbach zakończył spektakl kankanem.