Jednakże wkrótce gubernatorem Kompanii został król Jerzy I, który zapewnił pewien prestiż całemu przedsięwzięciu. Oprócz tego Kompania zaczęła wypłacać akcjonariuszom 100-procentowe odsetki.
Hossa mały|alt=Akcja Kompanii Mórz Południowych o wartości 1000 funtów (10 sztuk po 100 funtów) wyemitowana w Londynie 22 czerwca 1720 r., opłacona za 4000 funtów po ówczesnej cenie rynkowej 400 proc.|Akcja Kompanii Mórz Południowych o wartości 1000 funtów (10 sztuk po 100 funtów) wyemitowana w Londynie 22 czerwca 1720 r., opłacona za 4000 funtów po ówczesnej cenie rynkowej 400 proc. thumb|150px|Wykres przedstawiający kurs akcji Kompanii Mórz Południowych W 1720 r. na rynku zapanowała niebywała histeria, związana z akcjami Kompanii Mórz Południowych. Była ona rezultatem zaakceptowania przez Parlament propozycji przejęcia przez nią długu państwowego. Cała Kompania miała na zewnątrz fasadę zwykłej spółki handlowej, a w rzeczywistości było to wyrafinowane przedsięwzięcie Roberta Harleya, dzięki któremu zamierzał on wykorzystać mechanizm finansowania pożyczek rządowych poprzez spekulacyjną grę na wzroście kursu akcji Kompanii. Rządowi udało się przekonać akcjonariuszy do pokrycia 10 mln funtów krótkoterminowych zobowiązań państwa, w zamian za emisję nowej serii akcji.