W wydanej w 1970 roku jego autobiografii Lamia można przeczytać m.in.
Używano broni palnej, noży, a także bardziej wyrafinowanych metod. W Stanach Zjednoczonych zakupiono broń na dwutlenek węgla, wystrzeliwującą miniaturowe strzykawki. Specjaliści z SDECE zastąpili kapsułki ze środkami obezwładniającymi kapsułkami zawierającymi śmiertelną truciznę. Ofiara wykazywała wówczas wszelkie objawy ataku serca.
Wśród ofiar zabójców przeszkolonych przez SDECE byli przeważnie handlarze bronią, intelektualiści, Francuzi popierający nacjonalistów algierskich oraz przywódcy ruchów wyzwoleńczych we francuskich posiadłościach w Afryce Północnej. Między 1956 i 1961 rokiem, porywacze zwerbowani przez SDECE zajęli 6 statków. Przechwycili ich ładunki, przeznaczone dla bojowników w Algierii. W Hamburgu wysadzono statek z bronią. Każdy, kto popierał lub pomagał nacjonalistom algierskim, był celem dla SDECE lub rewanżującej się drugiej strony. Prokurator Generalny Szwajcarii popełnił samobójstwo w marcu 1957 roku, gdy pojawiły się informacje, iż udzielił pomocy SDECE, przekazując agentom zapisy podsłuchów telefonicznych i inne dane szwajcarskiego wywiadu. Podczas wojny w Algierii aktywne były również inne francuskie służby specjalne.