„Sapphire”, siatka KGB w SDECE Po zakończeniu wojny SDECE skoncentrowała się na działaniach kontrwywiadowczych we Francji. Pojawił się nowy problem, kiedy uciekinier z KGB zeznał, że SDECE jest głęboko spenetrowane przez KGB. Agent KGB, Anatolij Golicyn, który zbiegł do Europy Zach. na początku lat 60 XX w., powiedział przesłuchującym go oficerom CIA, że w strukturach SDECE działa siatka o kryptonimie Sapphire. Anatolij Golicyn utrzymywał, że agenci siatki przeniknęli nie tylko do SDECE, ale też do rządu Charles'a de Gaulle'a i kwatery głównej NATO w Paryżu. Rewelacje zbiega I Zarządu Głównego Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego zostały przekazane przez stacje CIA w Paryżu prosto do prezydenta de Gaulle'a. Ten, podejrzewając kolejny spisek przeciwko jego rządowi, nakazał SDECE i innym francuskim agencjom zerwanie jakichkolwiek kontaktów z CIA. Jak się później okazało, do siatki szpiegowskiej Sapphire należał m.in. Georges Paques, sekretarz prasowy NATO.
Wznowienie kontaktów z CIA Aby załagodzić obraz SDECE, następca Charles'a de Gaulle'a, Georges Pompidou, mianował nowym szefem SDECE hrabiego Alexandre’a de Marenchesa. Kiedy objął on stanowisko, powiedział:
Niektórzy agenci handlowali bronią i narkotykami, inni wplątani byli w porwania, morderstwa, i najkrwawsze porachunki.