Dokumenty NKWD wskazały zawał serca jako przyczynę śmierci. Tam też został pochowany na cmentarzu przyszpitalnym w numerowanej mogile oznaczonej I/25 pod nazwiskiem generała Kazimierza Grabowskiego. Oficjalne zaświadczenie władz sowieckich jako przyczynę śmierci wskazywało arteriosklerozę.
Upamiętnienie thumb|Klon „Kazimierz” w Sanoku Wieloletnie starania córki Wandy Tumidajskiej-Styrczuli o ekshumację ciała ojca zostały zwieńczone dopiero 18 lipca 1991, dzięki pomocy Stowarzyszenia Memoriał, Oddział w Riazaniu, a także konsula generalnego Michała Żórawskiego. Starania tego ostatniego doprowadziły do tego, że strona rosyjska wzięła na siebie koszty ekshumacji, choć nie miała takiego prawnego obowiązku. Z kolei transport ciała do Polski nastąpił dzięki uprzejmości dyrektora generalnego PLL LOT Klimaszewskiego, który zgodził się na bezpłatne użyczenie samolotu.
Pogrzeb, który odbył się 14 września 1991 na Cmentarzu Wojskowym w Lublinie miał charakter uroczysty, przybyli nań m.in. biskup polowy Wojska Polskiego, kompania honorowa Wojska Polskiego, kombatanci. Mogiła znajduje się w sektorze N I/1-3. mały|Grób gen.