Trzecia część Gdyby literatury rozwijały się wraz ze wzrostem swego dorobku, u jej początków byłyby książki dla dzieci, a nie utwory nacechowane solennością i uczuciem wielkości: hymny, epika, rozważania moralne. W początkach literatur nie występuje powieść. Pierwotny umysłowo człowiek był poetą. Warto przy okazji zwrócić uwagę, że mówimy Hezjod i Homer, choć poetycki psalmiczny żywioł Hezjoda jest o wiele starszy, mimo że odzywa się jeszcze u znacznie młodszych poetów jak Pindar czy Horacy. Żywioł taki potrafi przetrwać kilka epok na drugim planie. Jednak chronologicznie pierwszym powinien być nie Orfeusz czy Hezjod, lecz Tales Gortyński, który był jednocześnie muzykiem, prawodawcą i poetą. Orfeusz został rozszarpany za to, że przyniósł północnemu światu ewangelię indywidualnej miłości do kobiety. Wcześniej małżeństwo zawierano przez posłańca lub zaufanego sługę, który miał sprawdzić czy kandydatka jest zdrowa, płodna i z dobrego rodu. Rządziła przyrodzona ogólność płciowa i ona to rozszarpała Orfeusza.