Jego opieszałość wynikała nie tylko z wierności królowi Jakubowi, ale i z obawy przed stojącymi po stronie nowego monarchy Campbellami, tradycyjnymi wrogami MacDonaldów, otaczającymi zewsząd jego ziemie.
Ostatniego dnia, 31 grudnia 1691, MacIan przybył do najbliższego garnizonu w Fort William, aby złożyć przysięgę na ręce komendanta. Okazało się, że oficer nie posiadał uprawnień do przyjęcia przysięgi i powinna ona być złożona na ręce szeryfa hrabstwa Argyll w Inveraray.
Z powodu odległości i srogiej zimy MacIan dopiero 6 stycznia 1692 stanął przed szeryfem hrabstwa, sir Colinem Campbellem, który – uwzględniając okoliczności, potwierdzone listem od komendanta Fort William – przyjął przysięgę.
Jednak przywódcy klanu Campbellów, książę Argyll i hrabia Breadalbane przebywający na dworze w Londynie, wraz z członkiem rady królewskiej Johnem Dalrymple zataili przed królem fakt złożenia przysięgi przez MacIana i podsunęli mu do podpisu rozkaz do naczelnego dowódcy wojsk w Szkocji, nakazujący eksterminację MacDonaldów z Glencoe. thumb|200px|Rozkaz dokonania masakry wysłany przez majora Roberta Duncansona do kapitana Roberta Campbella z GlenlyonProf. Magnus Magnusson – "Scotland, The Story of a nation", 2001. 1 lutego 1692 przybyła do Glencoe 2. kompania Pułku Piechoty Hrabstwa Argyll pod dowództwem kpt. Roberta Campbella.