Na ciele psa były rozmieszczone elektrody monitorujące jego funkcje życiowe.
Telemetria statku i funkcji życiowych Łajki była przesyłana przez system Tral-D (zastosowany później w Sputniku 3), co 15 minut podczas każdego okrążenia Ziemi (w celu oszczędzania baterii).
Sputnik 2 nie posiadał na pokładzie kamery telewizyjnej. Obrazy TV psów ze statku Korabl-Sputnik 2 są często mylone z Łajką.
Ładunek Komora z psem Łajką, systemem do podtrzymywania życia Dwa spektrofotometry, rejestrujące promieniowanie ultrafioletowe i promieniowanie rentgenowskie, do obserwacji Słońca i promieniowania kosmicznego
Sputnik 2 a pasy radiacyjne W ZSRR znakomity specjalista od promieni kosmicznych, Siergiej Wiernow, zainstalował przyrządy podobne do znajdujących się na Explorerze 1. Jednak Związek Radziecki nie dysponował ogólnoświatową siecią śledzenia sztucznych satelitów. Posiadał stacje naziemne tylko na własnym terytorium. Kiedy Sputnik 2 znajdował się w zasięgu tych stacji, przelatywał akurat na małej wysokości, poniżej strefy promieniowania. Gdy osiągał dużą wysokość, skonstruowany przez Wiernowa przyrząd wykrywał promieniowanie – ale wtedy satelita znajdował się już po przeciwnej stronie globu. Jednak ze względu na tajemnicę Moskwa nie ustaliła z innymi krajami, żeby interpretować sygnały, czy też przekazywać jej odbierane dane.