Trwające od 21 czerwca do 30 lipca 1995 negocjacje przyniosły quasi ograniczone quasi zawieszenie broni, którego jednak obie strony w pełni nie realizowały. 6 października 1995, gdy w zamachu ranny został dowódca Połączonej Grupy Wojsk, gen. Anatolij Romanow, ostatecznie zawieszenie broi przestało obowiązywać i powrócono do działań wojennych.

Po ponownej intensyfikacji działań wojennych na przełomie stycznia i lutego 1996 roku, grupa ok. 600 bojowników pod wodzą Asłana Maschadowa zdołała odbić Grozny, by po trzech dniach nieniepokojeni wycofali się z miasta. Po tak wizerunkowej porażce, z końcem marca 1996 Moskwa zaczęła się zastanawiać nad w miarę satysfakcjonującym wyjściem z Czeczenii.

21 kwietnia 1996 po zabójstwie Dżochara Dudajewa, obowiązki prezydenta Czeczenii przejął Zelimchan Jandarbijew. 27 maja 1996 wraz z Asłanem Maschadowem przyleciał on do Moskwy na rozmowy pokojowe, zakończone podpisaniem rozejmu. Po spotkaniu z delegacją czeczeńską, na drugi dzień, Borys Jelcyn, prowadząc kampanię wyborczą, poleciał do Groznego, na spotkanie z rosyjskimi żołnierzami, którym pogratulował zwycięstwa w wojnie. Po powrocie z Moskwy, 29 maja 1996 Asłan Maschadow, zgodnie z podpisaną na Kremlu dwa dni wcześniej umową, wydał rozkaz oddziałom czeczeńskim wstrzymania działań bojowych.