Kompromis, który wówczas zawarto, zdecydowano się umocnić w akcie chrztu syna Mieszkowego, którego na cześć najmłodszego syna Bolesława III Krzywoustego nazwano Kazimierzem (władca Małopolski został też zapewne ojcem chrzestnym nowo narodzonego dziecka).
Śmierć ojca w 1211 zastała Kazimierza z pewnością w pełni przygotowanego do przejęcia władzy. Zaskakujące jest, że ponad trzydziestoletni książę był prawdopodobnie jeszcze wtedy kawalerem. Nie wiemy, kiedy dokładnie się ożenił, jednakże z faktu małoletności synów w latach trzydziestych XIII stulecia można wnosić, że stało się to już po śmierci ojca. Równie tajemnicza jest także osoba małżonki Kazimierza – została nią bliżej nieznana Wiola. XV-wieczny polski kronikarz Jan Długosz twierdzi, że pochodziła ona z Bułgarii. Do małżeństwa tego doszło zapewne podczas powrotu Kazimierza z wyprawy krzyżowej (1217–1218).
Kazimierz początkowo należał do obozu juniorów (Leszek Biały, Konrad mazowiecki, Władysław Odonic) przeciwstawiających się bezkompromisowej polityce Władysława Laskonogiego i Henryka Brodatego. Wyrażało się to przede wszystkim we współpracy z hierarchią kościelną, zwłaszcza z biskupem wrocławskim Wawrzyńcem (np.