Posunięcie to dawało Seleukosowi pewne odciążenie w rządach oraz znaczną swobodę działania i śledzenia ruchów innych diadochów w zachodniej części jego imperium, która była dla niego najważniejsza.

W roku 289 p.n.e. Demetriusz Poliorketes, władający niemal całą Helladą (oprócz Epiru, Etolii i Sparty), po nieudanej wyprawie przeciw Etolii i starciu z królem Epiru Pyrrusem, zaczął przygotowywać się do inwazji na Azję. Nie uszło to uwadze pozostałych władców hellenistycznych. Seleukos, Lizymach i Ptolemeusz odnowili koalicję przeciw staremu wrogowi, aby zapobiec jego dążeniom (288 p.n.e.). Wojna nie trwała długo. Poprzez koncentryczne uderzenie ze wszystkich stron (z udziałem Pyrrusa z Epiru) zdołali udaremnić zamierzenia Antygonidy, który musiał uciekać ze swojego królestwa do Grecji. Następnie przeprawił się do Azji Mniejszej (287 p.n.e.), gdzie w 286 p.n.e. został pokonany przez Agatoklesa (syna Lizymacha), a potem osaczony przez jego wojska i Seleukosa. Bez jakichkolwiek szans na kontynuację kampanii poddał się temu ostatniemu. W niewoli u Seleukosa dożył swych dni – zapił się na śmierć w pałacu-więzieniu w 283 p.n.e.

Ostatnie lata