Jacek Fuksiewicz w recenzji dla „Filmu” przyznał, że „Wajdzie udało się znakomicie przekazać Iwaszkiewiczowski styl, filozofię, perspektywę”. Fuksiewicz miał jednak wątpliwości co do przesłania niesionego przez film: „Tak jak pięknu tego filmu zdarza się popadać w dekoracyjność, tak i dla bohaterów nie ma reżyser wiele ciepła ani zainteresowania”. Odmienną opinię wyraziła Jolanta Słobodzian na łamach czasopisma „Kierunki”, określając Brzezinę mianem filmu wybitnego. Zdaniem Słobodzian, na tle wcześniejszej twórczości Wajdy Brzezina jest pierwszym filmem z niezwykle barwną i wieloznaczną postacią kobiecą – Maliną, wokół której koncentruje się znaczna część akcji filmu. Odgrywająca ją Emilia Krakowska stworzyła „jedną z najciekawszych postaci kobiecych w polskiej filmotece powojennej”.