Koniec I wieku–II wiek W tym wczesnym okresie zależność chrześcijańskiej modlitwy godzin od porządku modlitw żydowskich można z całą pewnością wykazać właśnie w odniesieniu do różnych pór dnia i nocy przeznaczanych na modlitwę. Żydowskie modlitwy miały swoje ustalone pory dnia i nocy – zarówno te w Świątyni jerozolimskiej, jak i w synagogach, także prywatnie odmawiane Szema i błogosławieństwa (Tefillah). Poranek i wieczór były najbardziej powszechnie przyjętymi i uprzywilejowanymi godzinami modlitwy w różnych tradycjach judaizmu istniejącego w czasach, gdy w jego łonie narodziło się chrześcijaństwo. Po oddzieleniu się od synagogi chrześcijanie kontynuowali zwyczaj modlenia się o ustalonych porach. Jeszcze w I wieku w ósmym rozdziale Didache (ok. 50-70 r. po Chr.) znajdujemy zalecenie modlitwy trzy razy dziennie w postaci Ojcze nasz z doksologią „Bo Twoje jest królestwo i chwała na wieki”. Prawie równie stary 1. List Klemensa do Koryntian 40,1-4 mówił trzykrotnie o ustalonych porach modlitwy. Tenże list w rozdz. 24,1-3 nadał symboliczne znaczenie nocy i dniowi, wiążąc je odpowiednio ze śmiercią i zmartwychwstaniem Chrystusa. Biblia z jej psalmami i pieśniami oraz typologią dostarczyła wyjściowego materiału i symboli dla chrześcijańskiej liturgii uświęcenia czasu. Dług wobec żydowskiego dziedzictwa jest niezaprzeczalny.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Liturgia godzin · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.