Thrall dostaje się do wyroczni. Na miejscu spotyka Jainę, przywódczynię ekspedycji ludzi, która także szuka tu porady. Wyrocznią okazuje się być kruczy Prorok. Twierdzi on, że ich przeznaczeniem jest połączyć siły i pokonać Legion.
Zjednoczone siły ludzi i orków przybywają pod lasy Ashenvale. Thrall dowiaduje się o szaleństwie Groma i postanawia mu pomóc. Zaklina jego duszę w krysztale i po oczyszczeniu, Grom wraca do swojej postaci. Po tym wszystkim, obaj przywódcy orków postanawiają raz na zawsze uwolnić się spod władzy demonów. Mannoroth ginie zabity przez Groma, który sam umiera. Orkowie zostają wyzwoleni spod władzy Mannorotha.
Tyrande, kapłanka księżyca, z niepokojem obserwuje pochód Przymierza i Hordy przez święte lasy. Zostaje zaatakowana przez demony Płonącego Legionu i spotyka Archimonde’a, ale wymyka się mu. Podejmuje decyzję o obudzeniu druidów. Z pomocą rogu Cenariusa, budzi swojego kochanka, Furiona. Uciekając wspólnie przed plagą niszczącą las, budzą też Druidów Pazurów. Gdy udają się obudzić druidów szponów, dochodzi do małej sprzeczki między Furionem a Tyrande, wskutek czego rozdzielają się. Tyrande postanawia uwolnić brata Furiona, Łowcę Demonów Illidana, uwięzionego od ponad 10 tysięcy lat.