Przebywając tam udało mu się nawiązać kontakt z rodziną.
W więzieniu tym przebywał około dwóch, trzech tygodni, potem przeniesiono go do więzienia wojskowego, przy ulicy Czarneckiego. Był tam on przetrzymywany do kwietnia 1940 roku, kiedy to w dużym transporcie został wywieziony do Rosji. Transport ten przez Lwów dotarł do Kirowohradu na Ukrainie. Otrzymał wyrok, który wydała „trojka”, tak więc nie odbył się żaden proces, jedynie kazano mu podpisać wyrok. Konik został skazany na pięć lat.
Z Kirowohradu przewieziono go do Charkowa. W Charkowie sformowano transport, który wyruszył na północ. Przez Kotłas i Uchtę dotarł do Kandałakszy na Półwyspie Kolskim. Obóz położony był u jego nasady, nad ujściem rzeki Niwy do Morza Białego. Łagier ten należał do systemu obozowego Siewieronikiel, więźniowie zajmowali się budową huty aluminium i fabryki samolotów oraz układaniem torów kolejowych i rozładunkiem statków w porcie.